niedziela, 18 grudnia 2011

wczoraj sesja, było strasznie zimno ale dobrze w sumie. rozwalałyśmy słoiki i butelki o ścianę, oglądałyśmy zdjęcia, listy, rachunki, książki itp. sprzed ponad 30/40 lat. wchodziłyśmy do strasznego pokoju (tzn. dziewczyny weszły ja się bałam, przestraszyła mnie lina zwisająca z sufitu...). bałabym się przyjść tam, gdyby było ciemno. tyle pajęczyn, tabletek, butelek, guzików nawet ubrania były... i do tego te skrzypiące drzwi. zastanawiam się jak tam było kilkadziesiąt lat temu...
teraz jakieś zdjęcia z wczoraj :)
jutro nie idę do szkoły, fuck yeah ! :D


strasznie uwielbiam to zdjęcie ! i zjawa Ola z tyłu XD










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz