sobota, 31 grudnia 2011

konicówka roku była beznadziejna, teraz też tak jest, ale od 2012 mam nadzieję, ze to się zmieni i spełnię swoje postanowienia :) no to teraz TIME FOR PHOTOS :D






1. Sesje
2. Różne zdjęcia
3. Różne zdjęcia part II
4. People :D


czwartek, 29 grudnia 2011


 








mod.: Kinga, Kamila.








jak zwykle wszystko psuje. 

środa, 28 grudnia 2011

ponad 2 tyg. temu planowane, ale nie bo musicie to odwołać jak zwykle -.- jezu, mam dość takich ludzi jak wy. możecie sobie teraz tylko pomarzyć o tym co mogłyście mieć.. no dobra nie chcę się już tym zadręczać. wczoraj była sesja, dobrze było tylko strasznie zimno, podziwiam dziewczyny że potrafiły pozować na takim zimnie w ubraniu na ramiączkach lub z krótkim rękawem :D. zdjęcia dodam.
dziwnie się czuję... jestem bezradna w tej sytuacji i nie mam odwagi. boję się tego, co ta osoba pomyśli. ech.. no nie ważne i tak pisze bez sensu.

albo w sumie zdjęcia dodam innym razem bo mi się nie chce :D
ps. napisałam tą notkę 2 godziny temu o.O

środa, 21 grudnia 2011

aaaaaaa ! co ja robię :c nienawidzę siebie bardzo bardzo bardzo !

poniedziałek, 19 grudnia 2011

trudno mi teraz pisać. za dużo spraw i niektóre z nich nie powinny zostać przeczytane przez nikogo. w sumie to wszystkie... ujrzy je jedynie mój pamiętnik :)
w tym roku jeszcze 3 sesje :D strasznie się cieszę, to będzie najbardziej sesjowy miesiąc kiedykolwiek :D *4 sesje, bo jedną już miałam* :D

niedziela, 18 grudnia 2011

wczoraj sesja, było strasznie zimno ale dobrze w sumie. rozwalałyśmy słoiki i butelki o ścianę, oglądałyśmy zdjęcia, listy, rachunki, książki itp. sprzed ponad 30/40 lat. wchodziłyśmy do strasznego pokoju (tzn. dziewczyny weszły ja się bałam, przestraszyła mnie lina zwisająca z sufitu...). bałabym się przyjść tam, gdyby było ciemno. tyle pajęczyn, tabletek, butelek, guzików nawet ubrania były... i do tego te skrzypiące drzwi. zastanawiam się jak tam było kilkadziesiąt lat temu...
teraz jakieś zdjęcia z wczoraj :)
jutro nie idę do szkoły, fuck yeah ! :D


strasznie uwielbiam to zdjęcie ! i zjawa Ola z tyłu XD










środa, 14 grudnia 2011


gdzie się podziała szczerość ?!

don't ask me why...

to ja

niedziela, 11 grudnia 2011

w piątek wieczorem grałam w scrabble z N. później oglądałyśmy "The Notebook" i ona zasnęła, a ja oglądałam do końca limitu, jakoś przed 1.00 było. rano się obudziłam o 10 i grałam w scrabble z N., sprzątałam trochę, później na zakupy i wieczorem z N. w scrabble grałam i śpiewałyśmy karaoke i dokończyłam film i robiłyśmy zdjęcia i piłyśmy cole i jadłyśmy czekoladę i wgl było zajebiście :3 później K. przyjechała i grałyśmy w scrabble i słuchałyśmy muzyki i takie tam. film był cudowny, jeden z dwóch najlepszych filmów jakie oglądałam, nie mogę się nim nacieszyć, niesamowity no :D i dziś też grałam w scrabble z mamą. chcę sylwestra już bo będzie świetnie, na pewno :)) tylko szkoda, że nie będzie pewnej osoby, no ale to jej wybór... chciałam żeby była...
kocham SCRABBLE  :D:D:D


dzisiejsze.




z wczorajszego wieczoru z N. XD


jutro chyba nie pójdę do szkoły, ale nie wiem dokładnie...




środa, 7 grudnia 2011

jak wy tak możecie ?! mówicie plany za moimi plecami, które także mnie dotyczą. ustalacie za mnie co mam robić... wiecie, że ja też mam uczucia ?! nie. nie wiecie tego, bo jesteście cholernymi egoistami bez serca ! myślicie tylko o sobie. jeśli kogoś skrzywdzicie, to macie to w dupie. jak mogą istnieć tacy ludzie ? nie ogarniam tego, że widzicie tylko swój czubek nosa i myślicie, że jesteście tacy zajebiści.. a nie jesteście. to chamskie, że jak siedzę wy gadacie o waszych tajemnicach "szeptem" tak żeby wszyscy słyszeli jacy wy to jesteście super. nie widzicie, tego co czuję, nie widzicie jaki mi to czasem ból sprawia, bo widzicie tylko siebie. ale wy przecież nie jesteście egoistami -.- inny są waszym zdaniem. bo nic nie widzicie, nie wiecie. tacy ludzie jak wy nigdy się nie zmienią, współczuję osobą, które napotkają was na swojej drodze...

poniedziałek, 5 grudnia 2011

strasznie się zmieniło wszystko przez rok, albo przynajmniej pół roku...
ludzie się zmienili, ja też. nie wiem czy na lepsze czy na gorsze, ale zaczęłam bardziej obiektywnie patrzeć na niektóre rzeczy, zobaczyłam jacy są ludzie, zaczęło mnie wszystko wkurzać, WSZYSTKO ! a najbardziej ludzie zdający te głupie i oczywiste pytania, UMRZYJCIE.
oglądałam dziś zdjęcia na telefonie i filmiki, jakoś od razu się pojawił uśmiech na mojej twarzy i wszystkie wspomnienia z tych dni. jest taki jeden filmik nakręcony przez S., który oglądałam kilkanaście razy i wciąż się z niego strasznie śmieję. ja w roli głównej i jeszcze A. i D. były. jak sobie przypomnę te chwile, które były kiedyś to żal mi się robi tego, że już tych chwil nie ma i nie będzie. chciałabym, żeby było teraz lepiej, choć wiem, że nie będzie. teraz jest dobrze ale nie chcę, żeby powtórzyło się to, co było niedawno. okropność. nic mi się nie chce.. nienawidzę szkoły i niektórych ludzi którzy tam chodzą, jak mogą tacy ludzie istnieć w ogóle ? czasem mnie rozdziera od środka i mam ochotę zabić tych ludzi. ale wbrew pozorom, ja nie jestem taka straszna i nie nienawidzę wszystkich ludzi, tylko niektórych jak każdy. już niedługo koniec roku, mam nadzieję że będzie inny, lepszy...
nawet nie czytam, tego co tu piszę i można mnie uznać za jakąś dziwną osobę..













niedziela, 4 grudnia 2011

chcę zmian, jakichkolwiek ! :(
wczoraj w galerii z S. spotkałyśmy L. O. i J. i zrobiłyśmy im wioche, one nam też i to większą xd
i chcę strasznie śnieg i wtorek bo prezent od rodziców będzie :3

hatehatehate



piątek, 2 grudnia 2011

bardzo dawno mnie tu nie było, ale nawet nie wchodziłam.
przez ten 1,5 miesiąca, kiedy nic nie pisałam zmieniło się na prawdę dużo.
pojawiło się kilka dużych problemów, nie tylko moich ale też przyjaciół, zaczęłam pisać pamiętnik, zobaczyłam, jacy są niektórzy ludzie, dowiedziałam się co tak na prawdę jest ważne, zrobiłam coś czego w sumie nie żałuję, ale przyjaciele się dowiedzieli, zapomnieli, nie pomogli... bo to ja jestem tą, która musi pomagać, wspierać rozwiązywać problemy innych.. ale radzić sobie muszę sama. no ale cóż.. samo życie.
dodam kilka różnych zdjęć sprzed tego czasu, w którym nie pisałam.































nigdy więcej takiego listopada jak ten !!